Mały,pisze sie:dzien po dniu,a nie dzien po dzien.naucz sie w kpncu bo ja nie mam sie zamiaru za ciebie wstydzic.A comodorka tez milo wspomina,,szkoda tylko,ze nigdy nie potrafilamgo wlaczyc-taki to byl skomplikowany zabieg
Drogi Grześku (tatko) wedle życzenia masz tu ten oto debilny wpis do księgi gości i tyle trzymaj sie ramy aby cycka od mamy (tańcowala.. z wickiem..wybiyła my..cyckiem)
Cóż mogę napisać?? Hmm!! Fajna księga hehe. Któś mi kiedyś napisał, żebym na blogu pisała bardziej o swoich uczuciach i przeżyciach. Moze Tobie też to sie przyda?!? Pozdroffka!!